WSTĘP
Dzieje szkolnictwa na terenie gminy Lipowa są nierozłącznie związane z działalnością duszpasterską i rozwojem parafii. Bogatym źródłem informacji na ten temat jest książka Michała Pieli Z dziejów Parafii pod wezwaniem św. Bartłomieja w Lipowej, z której pochodzi większość zawartych w tym wstępie cytatów i wiadomości.
Zarządzeniem monarchy austriackiego z 1817 r. był nakaz urządzenia szkoły przy każdym kościele, w wioskach o odpowiedniej liczbie dzieci. Jeżeli wioska nie miała środków na budowę właściwego budynku szkolnego, na szkołę powinna być przeznaczona duża izba w domu chłopskim: Taki dom musi mieć 1 stancję wielką z potrzebnym widokiem na zimę i 1 stancję dla pomieszczenia profesora zaopatrzoną.
Ponadto, jak zarządzał dziekan żywiecki, ks. Augustyn stancja szkolna ma bydź zaopatrzona ławkami wygodnemi do siedzenia dzieci, których ławek ma bydź forma, powinien cieśla w gromadzie wybrany przybydź do Żywca i tutejszej szkoły miarę i sposób robienia jako i urzadzania ławek sobie wziąć.1

Osobą odpowiedzialną za szkołę miał być miejscowy kapłan, służący pomocą i poradą nauczycielowi. Obowiązki nauczyciela zazwyczaj przejmował organista posiadający zaświadczenie o odpowiedniej moralności i pobożności . W Lipowej, jak podaje Michał Piela, pierwszą zwyczajną szkołę parafialną zaprowadził ksiądz Tobiasz Jabloński, Węgier, przybyły do naszej miejscowości 20 listopada 1842 r.
Pierwotnym budynkiem szkolnym była organistówka (mieszkanie organisty) usytuowana przy starym drewnianym kościółku, do której dobudowano izbę szkolną, stanowiąca własność kościoła.
Przez dłuższy okres czasu prawa do nauczania zastrzeżone były tylko dla organisty. Jeszcze w dokumentach z dnia 20 marca 1858 r. szkoła parafialna w Lipowej została zmieniona w szkołę trywialną pod warunkiem zatrudnienia jednej osoby na posadzie nauczyciela i organisty, gdyż gminy nie było stać na utrzymanie odrębnych stanowisk.
W tej sytuacji gmina podjęła zamiar wystawienia nowego budynku szkolnego: … Na dniu 1871 roku uchwaliły obydwie Rady gminne z Lipowej i Słotwiny wcielone do parafii i szkoły w Lipowej wybudowanie nowej szkoły w Lipowej wraz z mieszkaniem dla nauczyciela…2
Miejscowy proboszcz, ks. Franciszek Jamiński, odstąpił teren z gruntu kościelnego (fundacja Bysków) pod budowę szkoły, pod warunkiem wybudowania mieszkania dla organisty. Jeszcze za czasów jego poprzednika, ks. Rusina, prowadzone były rozmowy z przedstawicielami gminy i na działce tej zgromadzono materiał pod budowę budynku.
W 1878 r. na gruncie fundacyjnym wybudowano nową szkołę publiczną: …a na dniu 26 lipca 1877 w dzień świętej Anny został kamień węgielny poświęcony i rzeczywista budowa rozpoczęta… W dniu 13 listopada 1878, toż samo przy wysłuchaniu mszy św. … udano się ku nowej szkole dla przedsięwzięcia poświęcenia…
Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami nauczaniem zajmował się organista i jednocześnie nauczyciel Józef Fox, a później Józef Adler.
Od 1914 r. na podstawie przekazania gruntu przez późniejszego proboszcza, ks. Zemanka, budynkiem zarządza Rada Szkolna Miejscowa w Lipowej.
Warunki pracy w szkole po I wojnie światowej były ciężkie. Z pisma kierowni 3-klasowej już szkoły, Michaliny Moskalówny, z dnia 5 maja 1925 r. czytamy: …ławki zniszczone, płoty powalone, studnia nieczyszczona kilkanaście lat i po wodę trzeba posyłać po wsi, brakuje drzewa na opał.
Potwierdzają to kolejne wizytacje szkolne (pismo do Kuratorium Szkolnego w Krakowie z dn. 1 lipca 1929 r.)
…Wiemy, że do tej pory w Lipowej funkcjonuje stara szkoła, mały budynek o jednej zaledwie sali dziennej. Reszta klas zmuszona jest wynajmować pomieszczenia w ciasnych i nieodpowiednich chałupach chłopskich.2
Zarząd szkoły, organizując zajęcia szkolne, musi wynajmować sale od miejscowych gospodarzy, m.in. od J.Caputy, J. Zuziaka, Klisia i A.Gnojka. Często nie spełniają one określonych norm, np. pod względem wielkości. Miejscowa Rada Szkolna boryka się również z trudnościami finansowymi, często brakuje pieniędzy na zapłacenie czynszu za wynajęte na potrzeby szkoły pomieszczenia. Z uwagi na stan budżetu sale lekcyjne wynajmuje się tylko na czas zimowy, w okresie letnim dzieci muszą się uczyć po południu w głównej klasie lekcyjnej.
Zmienia się stopień organizacyjny szkoły na czteroklasowy. W roku szkolnym 1930/31 grono pedagogiczne składa się z kierownika i czterech nauczycieli. Ponadto religii naucza proboszcz, ks. Ferdynand Sznajdrowicz.

Placówka nosi nazwę: Publiczna Szkoła Powszechna w Lipowej.

BUDOWA NOWEJ SZKOŁY

Pilną sprawą staje się wybudowanie nowej, większej szkoły. Już w 1924 r. Rada Gminy na wniosek naczelnika Marcina Jaska uchwaliła wybudowanie szkoły siedmioklasowej dla gminy Lipowa.
W 1925 roku zwrócono się w tej sprawie do Rady Szkolnej Powiatowej, prosząc o komisyjne zbadanie sprawy i przydzielenie subwencji, aby w jak najkrótszym czasie szkołę wybudować i oddać do użytku. Niestety, z powodu braku dostatecznych funduszy, sprawa budowy nowej szkoły przeciąga się.

Kolejną uchwałę w sprawie budowy podjęła Rada Gminy w obecności Inspektora Szkolnego Powiatowego i księdza Sznajdrowicza w 1929 roku, planując na początek szkołę pięcioklasową z zamiarem dobudowania siedmioklasowej w terminie późniejszym. Zakupiono parcelę budowlaną położoną przy drodze Żywiec – Szczyrk.

W czerwcu 1933 r. Urząd Gminy przesyła plany i kosztorys budowy do Tymczasowego Wydziału Powiatowego w Żywcu, jednocześnie starając się o udzielenie koncensu na budowę. Plan szkoły sporządził inżynier architekt Michał Caputa.

Zawiązuje się Komitet Budowy Szkoły, w skład którego wchodzi przedstawiciel Zarządów Dóbr Akademii i Lasów Arcyksiążęcych, miejscowy naczelnik gminy i proboszcz ks. F. Sznajdrowicz, namawiający ludność do świadczeń na rzecz budowy i zabiegający odrewno budowlane.
W tym samym roku przystapiono do realizacji projektu. Mieszkańcy Lipowej zadeklarowali bezpłatną pracę przy budowie.

28 lutego 1934 r. stanął już surowy budynek przykryty dachem. Wszyscy z niecierpliwością czekają na wykończenie przynajmniej trzech sal w nowej szkole, które jesienią zostają oddane do użytku. W roku szkolnym 1934/35 zajęcia szkolne prowadzone są w starym budynku szkolnym, wynajętych salach i częściowo w nowej szkole. Kierownikiem jest Jan Jabłoński.

NAUCZANIE W NOWEJ SZKOLE

Projekt organizacyjny roku szkolnego 1935/36 zakłada 5 – klasowy stopień nauczania i zatrudnienie 5 nauczycieli. Wprawdzie w starym budynku uczy się jeszcze 57 uczniów, ale w nowym funkcjonują już 4 sale lekcyjne mogące pomieścić resztę dzieci.

Przedmioty nauczane przed wojną to:

  • religia
  • język polski
  • historia
  • geografia
  • arytmetyka z geometrią
  • rysunek
  • zajęcia praktyczne
  • śpiew
  • ćwiczenia cielesne

Opinia wizytatora z dnia 21.I.1936:
Budynek nowy bardzo ładnie położony, niewykończony… 4 sale urządzone… Boisko bardzo obszerne, wyrównane, jeszcze niezupełnie zorganizowane. Brakuje płotu, niewystarczające sanitariaty – konieczna budowa nowych! Biblioteka bardzo uboga, obecnie powiększyła się o 60 książek. Czytelnictwo w stanie organizacji. Brak pracowni, warsztatów, urządzeń.

W roku 1938 oddano do użytku piątą salę lekcyjną, ukończono budowę sanitariatów, postawiono ogrodzenie, zakończono budowę budynków gospodarczych. Stopniowo powiększa się baza dydaktyczna szkoły.
115 listopada 1937 roku szkoła zostaje przemianowana na publiczną szkołę powszechną stopnia III.

OKUPACJA NIEMIECKA

W czasie II wojny światowej budynek szkoły został zajęty na szkołę niemiecką. Mieszkanie szkolne zajmował kierownik szkoły niemieckiej, a sale żandarmeria.
Wszystkie klasy szkoły polskiej uczyły się w starym budynku szkolnym. Nauka odbywała się według programu przedwojennego. Nie uczono historii, geografii, wprowadzono naukę higieny we wszystkich klasach. Obowiązkowa była nauka języka niemieckiego. Do roku 1943 używano przedwojennych podręczników, później polskie podręczniki zostały zebrane i zniszczone.
Od 30.V.1940 r. do 1.III.1941 r. zarządzono w nauczaniu przerwę, której powodu nauczycielom nie podano. Nauczycieli odrywano od pracy z dziećmi do różnych zajęć w urzędach niemieckich. Dzieci musiały zbierać zioła, grzyby i jagody.
Tajnego nauczania na terenie gminy nie było.

Po wojnie oszacowano zniszczenia: ściany zewnętrzne ucierpiały od pocisku armatniego, szyby były potłuczone. Naprawy wymagał dach na budynku gospodarczym. Zniszczono umeblowanie, pomoce naukowe, mapy, książki i dokumentację szkoły.

LATA POWOJENNE I PÓŹNIEJSZE

Obowiązki kierownika szkoły przejmuje najpierw Adam Ozaist, a później Jan Magnucki. Zajęcia odbywają się w 5 salach lekcyjnych ogrzewanych piecami. Szkoła potrzebuje umeblowania i nowych pomocy dydaktycznych potrzebnych zwłaszcza do nauczania fizyki i biologii.
W roku 1950 kierownictwo szkoły objęła Apolonia Biłocha. Odnowiono sale, przystąpiono do pokrycia dachu budynków gospodarczych nowymi dachówkami, odwodniono salę w suterenach. Zainstalowano wodociąg, a Komitet Rodzicielski wykonał ogrodzenie terenu szkoły.
Szkoła liczyła wtedy 300 uczniów. Do siódmej klasy uczęszczały dzieci z Twardorzeczki i Ostrego, ponieważ w tych miejscowościach nie było pełnej, siedmioklasowej szkoły.
Na bazie Szkoły Podstawowej powstaje Szkoła Przysposobienia Rolniczego z liczbą 30 uczniów, którą prowadził inżynier Stanisław Zwoleński a później inżynier Karol Mrowiec. W 1961 roku zorganizowano pracownię robót ręcznych.
Tak wyglądał budynek szkoły w czerwcu 1962 roku:

Budynek szkolny robił się coraz ciaśniejszy na wskutek ciągłego przyrostu ludności. W latach 1970 – 1975 opracowano koncepcję rozbudowy szkoły. Kierownikiem placówki jest Ferdynand Konior. W marcu 1972 r. zaczęto rozbudowę szkoły.
W związku ze zmianami w podziale administracyjnym i reorganizacją szkolnictwa w maju 1975 roku nasza szkoła otrzymała nazwę Zbiorczej Szkoły Gminnej. Bezpośrednio podlegały jej szkoły w Leśnej, Twardorzeczce, Siennej i Ostrem.
W wyniku podjętej rozbudowy w latach 1975 – 1976 szkoła podwoiła stan posiadanych izb lekcyjnych z 7 do 14, co w dużym stopniu wpłynęło na poprawę warunków pracy i nauki. Poszerzona została funkcja opiekuńczo – wychowawcza, uruchomiono świetlicę ze stołówką.
Na lata 1975 – 1980, 1981 – 1882 wyznaczone zostały kolejne plany rozbudowy szkoły. Niestety, w wyniku złej sytuacji ekonomicznej nie wykonano zaplanowanych robót. Do pełnej realizacji planów zabrakło wykonania skrzydła południowego i sali gimnastycznej.
3 października 1979 r. szkoła wystąpiła z wnioskiem o nadanie imienia. W dowód uznania za osiągnięcia dydaktyczno – wychowawcze Ministerstwo Oświaty i Wychowania wyraziło zgodę na nadanie szkole imienia Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. 9 maja 1983 r. na ręce dyrektor szkoły Krystyny Boczek przekazano akt nadania.

W 1986 roku przystąpiono do budowy sali gimnastycznej z zapleczem:

  • 1986 r. rozpoczęcie budowy
  • 1992 r. oddanie sali gimnastycznej do użytku
  • 1994 r. wykonanie i wyposażenie sali korekcyjnej
  • 1996 r. rozpoczęcie budowy boisk szkolnych
  • 1997/98 r. oddanie do użytku: bieżni, skoczni w dal, boiska do piłki ręcznej i boiska uniwersalnego.

WYGLĄD BUDYNKU SZKOLNEGO W 1994 ROKU:

Pierwsze komputery zakupiono w 1992 roku dzięki staraniom Urzędu Gminy, rzemieślników i księdza Władysława Zuziaka.
Nową pracownię komputerową otwarto w 1998 roku.

Od roku 2002 dyrektorem szkoły jest pan Janusz Caputa. W ostatnich latach zmodernizowano budynek szkoły i dokonano licznych remontów:

  • odnowiono elewację budynku
  • zmieniono dach
  • zmodernizowano kotłownię
  • wyremontowano łazienki
  • wybudowano szatnię dla uczniów
  • odmalowano korytarze i sale
  • wymieniono okna

Poszerzono bazę dydaktyczną szkoły, m.in. unowocześniono pracownię komputerową. Działają liczne koła zainteresowań: informatyczne, dziennikarskie, polonistyczne, matematyczne, plastyczne, taneczne, chór szkolny. Uczniowie biorą udział w różnych konkursach, osiągając coraz więcej sukcesów. Szkolny Klub Sportowy może się poszczycić wieloma osiągnięciami sportowymi. W roku szkolnym 2005/2006 otworzono w szkole pierwsze klasy sportowe.

OBECNY WYGLĄD BUDYNKU SZKOLNEGO:

 

Opracowanie: mgr Wiesława Matejko


1 Z dziejów Parafii św. Bartłomieja w Lipowej, Piela Michał
2 Materiały archiwalne, Inspektorat Szkolny w Żywcu 1909 – 1960
3 Kroniki Szkoły Podstawowej im. K.K. Baczyńskiego w Lipowej

Archiwa

TUTORING SZKOLNY

"Bo kochać znaczy tworzyć,
poczynać w barwie burzy
rzeźbę gwiazdy i ptaka
w łun czerwonych marmurze."
                                 /K.K.Baczyński/